2003 - 2008…
rForum.info - początkowo “rozmówki forum”, później “rForum”… Umarło. Po 5 latach istnienia w sieci nadszedł koniec. Pojawiają się jeszcze co prawda sporadycznie jakieś pojedyncze wiadomości, jednak bardziej są to drgawki agonalne, niżeli coś, co miałoby zwiastować renesans.
Co jak co, ale rForum do mojego życia wniosło wiele… Mimo, że sam je założyłem, to właśnie dzięki rF stawiałem pierwsze kroki w Internecie. To wraz z coraz dłuższym stażem rForum polepszały się moje umiejętności pisania stron, webdesignu. Dzięki rForum ukształtowało się we mnie poczucie estetyki, gust. Spędzone długie wieczory nad grzebaniem w kodzie i irytowaniem się “czemu to nie chce działać?!”… Wymęczona niejedna godzina na użeraniu się ze spamem i innym floodem… To zdecydowanie na mnie wpłynęło…
Podczas tych pięciu lat administrowania rForum poznałem wiele znakomitych osób. Z niektórymi kontakt się urwał, jednak z kilkoma osobami do dziś się przyjaźnię, do dziś z nimi rozmawiam. Przez grono pilnujących porządku na forum przez te 5 lat przewinęło się naprawdę wiele postaci, ale w swoim rządzeniu zdecydowanie najwięcej wnieśli Mrówka, Kutak (aka Ojciec Chrzestny), Pikazzo a przez ostatnie kilkanaście miesięcy także Wolfie. Pozostałe osoby także mniej lub więcej (m.in. Kaytek, kisiel_01) przyczyniły się do kondycji rF, jednak siłą rzeczy trudno wszystkich wymienić…
Przez dłuższy czas wśród użytkowników panował niesamowity klimat… Miało to na pewno związek z kameralnością forum, ale z pewnością nie byłoby tego bez takich osób jak Ewelina (Grabarz), Kasia (Bzzyk), Kinga (Sethra), a także gdyby nie Nami, Tamriel, oraz wiele, wiele innych, którzy przewijali się w pisanych wiadomościach…
Zarówno wszystkim adminom, moderatorom, jak i użytkownikom, szczerze dziękuję, za to że byliście!
Co teraz? Najprawdopodobniej w najbliższych dniach rForum zostanie zamknięte na czas nieokreślony. Może kiedyś wróci, ale raczej nie pod taką postacią, jak funkcjonowało dotąd. Z pewnością obecny skład będzie chciał przywrócić dawną świetność forum, jednak w tej chwili wydaje się być to niemożliwe. Przez okres, w jakim forum będzie wyłączone, będziemy starali się wymieniać pomysłami na “rForum reaktywacja”, jednak nie wiadomo, kiedy taka reaktywacja nastąpi, i czy w ogóle nastąpi…
Jeszcze raz - wielkie dzięki.
Ostatnie komentarze